Spotkanie

Czy czas musi tak szybko lecieć?
Czekałam na "moich" gości, szykowałam się, a wizyta minęła jak z bicza strzelił. 
Niedosyt! Niedosyt! I jeszcze raz niedosyt!!! To czuję :(
Czy zawsze wszystko co dobre szybko się kończy?
Katja i Karolina przyjechały sprawdzić, czy pracuję nad sobą. Katji mój obecny stan bardzo się podobał, nie jest idealny, ale lepszy niż przed operacją. Natomiast Karolina popatrzyła okiem rehabilitanta i stwierdziła, że jeszcze dużo pracy mnie czeka. Pokazała jak mam pracować nad blizną co najmniej dwa razy dziennie i jeszcze wiele cennych wskazówek dała. Katja mi pokazała swój oklejony tyłek taśmami kinesio taping. Istny show girls he he.
Gwiazdeczką wieczoru była słodziusia Patka, tj. córka Karoliny. Patka jest bardzo energiczną dwulatką. Jej popisy nie miały końca. Po prostu przekochana.
Pojechali, jestem smutna...
Chyba skorzystam z ich zaproszenia do stolicy se, se, se.




2 komentarze:

AgaW pisze...

Nowe bioderko-nowa fryzura :)
Pięknie wyglądasz, coraz młodziej !
Bardzo twarzowo Ci w tej wersji na lato :)
Gratuluję udanego spotkania z dziewczynami i kibicuję kolejnym postępom!

JA pisze...

super fryzurka :) :) :)